Biblioteka Stanisława Augusta Poniatowskiego
Stanisław August Poniatowski był człowiekiem wykształconym, mecenasem i kolekcjonerem. Obrany w 1764 r. królem Polski dzięki poparciu Rosji, dążył do przeprowadzenia w Rzeczypospolitej reform politycznych, gospodarczych, wojskowych i kulturalnych. Współpracował ze stronnictwem patriotyczno-reformatorskim, był jednym z autorów Konstytucji 3 Maja. Przyczynił się do rozwoju nauki i szkolnictwa, literatury i teatru, architektury i malarstwa
Zaczątek stanisławowskiej biblioteki zamkowej stanowił z pewnością osobisty księgozbiór króla. Do głównych przyczyn, dla których Stanisław August założył bibliotekę na zamku, należała chęć zaspokojenia potrzeb intelektualnych i artystycznych zarówno własnych, jak i społeczeństwa, a także stworzenie warsztatu pracy dla uczonych oraz pomocy w mądrym sprawowaniu władzy i przeprowadzaniu reform. Zbiór powiększał się poprzez zakup księgozbiorów prywatnych, np. Giulianiego, Jana Beniamina Steinhausera, Mateusza Czarnka, Pawła Czempińskiego, Kajetana Ghigiottima. Dodatkowo stałymi dostawcami królewskiej biblioteki byli m.in. księgarze warszawscy, np. Piotr Dufour, Jan August Poser, Józef Lex, Michał Groell, wrocławska firma Kornów, a także paryska księgarnia Saint Len’a i Jana Franciszka Sellona oraz księgarnie angielskie (znając język angielski, król stosunkowo dużo wydawnictw nabywał w Anglii ).
Biblioteka Królewska zajmowała dwa pomieszczenia zamkowe, do których przylegał pokój bibliotekarza. Szybki wzrost księgozbioru i waga, jaką król przywiązywał do roli biblioteki sprawiły, że zdecydował on o wybudowaniu nowego budynku bibliotecznego. Bibliotekę zaprojektował architekt królewski, Włoch z pochodzenia, Dominik Merlini. Plan biblioteki stanowił wydłużony prostokąt. Na północ wychodziło 15 okien, mury wieńczyła attyka, a na dachu mieścił się taras widokowy. Prace budowlane trwały od 1779 do 1783 r. Biblioteka Stanisława Augusta, z jednym wąskim podłużnym pomieszczeniem o wymiarach 56 x 9 m, w stylu klasycystycznym, była bogato zdobiona medalionami, płaskorzeźbami, wnękami i kominkami z białego marmuru. Oprócz biblioteki zamkowej, którą król nazywał „Ma grande bibliotheque du Chateau”, posiadał też księgozbiór podręczny w swoim gabinecie oraz odrębne biblioteki w Łazienkach i w Kozienicach (349 tomów, w większości literatura piękna: poezja, opisy podróży, romanse i powieści).
Przeniesione w 1783 r. do nowego pomieszczenia zbiory liczyły ok. 7,5 tysiąca woluminów, podczas gdy jeszcze w roku 1778 odnotowano tylko 5 tysięcy. Kolekcję powiększały dary, zakupy, stałe prenumeraty. W 1793 r. zgromadzonych było już około 13 tysięcy woluminów, zaś w końcowym okresie warszawskim biblioteki, a więc w latach 1795-1798, jej księgozbiór szacowano na 15-20 tysięcy woluminów.
W większości były to książki obcojęzyczne (książki polskie stanowiły zaledwie dwunastą część). Biblioteka miała charakter uniwersalny, dominowały w niej jednak trzy dyscypliny, którymi król interesował się najbardziej: filozofia, literatura piękna, historia. Dział filozofii reprezentowany był przez liczne dzieła filozofów starożytnych (Sokratesa, Platona, Seneki, Lukrecjusza), nowożytnych (Erazma z Rotterdamu, Franciszka Bacona, Michała Montaigne, matematyków Błażeja Pascala i Kartezjusza), filozofów francuskich doby oświecenia i encyklopedystów: Jana d`Alamberta, Franciszka Woltera, Jana Jakuba Rousseau.
Literatura piękna była reprezentowana w bibliotece przez wiele utworów zaliczanych do klasyki światowej. Znajdowały się w niej m.in.: Iliada i Odyseja Homera, Komedie Arystofanesa, Metamorfozy Owidiusza, Orland szalony Lodovico Ariosta, Cyd Piotra Corneille`a, Don Kichot Miguela Cervantesa, Robinson Cruzoe Daniela Defoe, Dzieła zebrane Wiliama Szekspira, w 10 tomach, Dzieła zebrane Mikołaja Boileau, w 5 tomach
Najobszerniejszy dział stanowiły książki historyczne m.in.
• Dzieje Herodota
• Dzieła Plutarcha w 12 tomach
• Historia wojen siedemnastowiecznych Jana Wilhelma Archenkoltza
• Historia Kościoła w 36 tomach Klaudiusza Fleury
Książki posiadały stylowe oprawy introligatorskie, wykonane ze skór farbowanych na brązowo, czerwono lub zielono, ozdobione koronkowymi ramkami tłoczonymi złotem z centralnie umieszczonym herbem królewskim, będącym jednocześnie superekslibrisem.
Po przeniesieniu książek do nowego budynku Stanisław August pragnął otworzyć bibliotekę dla publiczności, ale kontrargumenty przedstawione przez bibliotekarza Marka Ludwika Reverdila w obszernym memoriale (1785 r.) o warunkach, jakie powinna spełniać biblioteka publiczna, przekonały króla do wstrzymania się z decyzją oficjalnej zmiany biblioteki na publiczną.
Losy biblioteki po upadku Rzeczypospolitej
W 1795 r. król opuścił Warszawę i udał się na rozkaz carycy Katarzyny na zesłanie do Grodna. Biblioteka pozostała na Zamku Warszawskim pod opieką J. Albertrandiego. Po śmierci króla biblioteka przeszła w posiadanie głównego spadkobiercy – księcia Józefa Poniatowskiego, który postanowił sprzedać zbiory. Księgozbiór wraz z instrumentami astronomicznymi, matematycznymi, medalami, minerałami oraz zabytkami starożytnymi nabył Tadeusz Czacki. Materiały te przekazał Liceum Krzemienieckiemu, przy którym utworzono bibliotekę. Po powstaniu listopadowym, na skutek decyzji cara Mikołaja I, Liceum Krzemienieckie zostało zamknięte, a bibliotekę wywieziono do Kijowa, gdzie stała się ona zalążkiem Biblioteki Uniwersytetu Kijowskiego. Trafiło tam też wyposażenie gabinetów specjalistycznych, nawet ogród botaniczny. Wykopano roślinki, które rosną do dzisiaj w jarze pod wzgórzem uniwersyteckim.
Polska nie zapomniała jednak o swym dziedzictwie narodowym. Tuż po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. wystąpiono, w ramach pertraktacji związanych z realizacją traktatu ryskiego, do rządów Rosji i Ukrainy o zwrot polskiego mienia. Żądania te stanowczo zostały odrzucone. Co więcej, w okresie międzywojennym biblioteka królewska, przechowywana w magazynach Centralnej Biblioteki Naukowej Akademii Nauk Ukrainy, była niedostępna dla polskich badaczy.
Dopiero w 1992 r. podpisano umowę o współpracy między Centralną Biblioteką Naukową w Kijowie i Biblioteką Narodową w Warszawie. Ze strony polskiej koordynację prac dokumentacyjnych powierzono Pracowni Dokumentacji Księgozbiorów Historycznych w Bibliotece Narodowej. Pracownia rozpoczęła ewidencję księgozbioru królewskiego, zwanego „Regią” w Kijowie. Prace katalogowe zakończono w 1996 r., a ich rezultatem jest komputerowa baza z katalogiem „Regii” dostępna w Warszawie (Biblioteka Narodowa i Biblioteka Zamku Królewskiego) oraz w Kijowie (Biblioteka Narodowa Ukrainy).
Archiwum Stanisława Augusta
Stanisław August bardzo dbał o staranne gromadzenie dokumentacji swojej pracy urzędowej. Wprowadził zwyczaj stenografowania (zapisywania) swoich rozmów z wysoko postawionymi gośćmi. Stworzyło to wszystko nadzwyczaj bogatą dokumentację całego panowania Stanisława Augusta. Tak powstałym archiwum znajdującym się na Zamku Królewskim w Warszawie opiekował się Christian Wilhelm Friese, a po nim, od połowy 1794 r., biskup Jan Albertrandii. Pod koniec Rzeczypospolitej archiwum Stanisława Augusta składało się z około tysiąca oprawnych ksiąg, wiązek papierów, rozmaitych paczek itp.
Po wyjeździe Stanisława Augusta w styczniu 1795 roku archiwum uległo podziałowi:
• Około 100 tomów na życzenie Stanisława Augusta przesłano mu do Grodna, później do Petersburga, gdzie archiwiści rosyjscy nadali zbiorowi mylną nazwę „Archiwum Królestwa Polskiego”. Na mocy traktatu ryskiego w 1921 roku władze radzieckie zwróciły ten zbiór Polsce.
• 152 tek i 133 tomy rękopisów wypożyczył od króla w 1797 roku Tadeusz Czacki a po jego śmierci zbiór trafił do Adama Jerzego Czartoryskiego i dziś znajduje się w Muzeum Czartoryskich w Krakowie.
• 372 tomy dokumentów otrzymał w depozyt Marcin Badeni. Ten cenny zbiór (dokumenty dotyczące polityki zagranicznej) trafił później do krakowskiej rodziny Popielów. W 1930 władze państwowe odkupiły go i dziś znajduje się w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie.
• Losy czwartej części archiwum stanowiącej najcenniejsze dokumenty (dotyczące rządów Stanisława Augusta w pierwszych 10 lat jego panowania) do dziś pozostają niewyjaśnioną tajemnicą. Wiemy jedynie iż około 1804 roku wywiózł ją z Polski bratanek króla, książę Stanisław Poniatowski.
